Podatek dochodowy
Aby biznes mógł odnosić sukcesy, przedsiębiorca musi stale inwestować w jego rozwój. I tu pojawia się już pierwsza przeszkoda, a mianowicie podatki. W Polsce opodatkowuje się przychód już w momencie jego uzyskania. Oczywiście, można iść „na łatwiznę” i zbierać same obciążenia podatkowe. Można też nieco zmodyfikować sposób ich poboru oraz wspomóc lokalne biznesy, co wybrali estońscy regulatorzy. Dopóki zarobione przez firmę pieniądze są inwestowane w maszyny, technologie czy nieruchomości, spółka nie płaci w Estonii podatku dochodowego. Podobnie jest w sytuacji, w której pieniądze są po prostu trzymane na firmowym koncie bankowym. To rozwiązanie działa jak magnes dla przedsiębiorców zarówno z Europy, jak i spoza niej. Daje to bowiem możliwość reinwestowania 100% wygenerowanego zysku. Dla przykładu w Polsce na dalsze inwestycje spółka może przeznaczyć jedynie 81%, ponieważ od razu musi odprowadzić 19% do budżetu państwa. Na estońskim rozwiązaniu korzysta także i samo państwo. Firmy pomnażając pieniądze poprzez ich reinwestycje sprawiają, że bogaci się przedsiębiorca, a w efekcie i państwo.
Estonia – ikona e-możliwości
Jak z kraju z ograniczonymi zasobami naturalnymi, w którym rolnictwo jest trudne, a sezon turystyczny trwa bardzo krótko, stać się niedoścignionym wzorem dla świata? Odpowiedź jest prosta – inwestować w nowe technologie. Estonia już dawno zdała sobie sprawę z pełnego potencjału technologii internetowych, dzięki czemu wysunęła się na pozycje lidera w zakresie informatyzacji życia publicznego.
Nowoczesna infrastruktura, maksymalnie uproszczona biurokracja i partnerskie podejście rządu sprawiają, że coraz więcej przedsiębiorców interesuje się założeniem spółek w Estonii. Kraj ten włożył wiele wysiłku, żeby zbudować przyjazne środowisko biznesowe umożliwiające rozwój firm bez uciążliwych formalności.